ciekawostki

Nie wiem. Nie mam zielonego pojęcia dlaczego mówi się, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Przecież to właśnie dzięki niej poznajemy świat, odkrywamy nowe zakamarki, rozmawiamy z ludźmi, pytamy ich: co słychać?, czy jesteś szczęśliwy? co ostatnio zrobiłeś fajnego? co planujesz? – gdybyśmy nie byli ciekawi, najprawdopodobniej nie zadalibyśmy nigdy nikomu takiego pytania, bo… zwyczajnie by nas to nie interesowało.

Ciekawość – to pierwszy stopień do fajnego życia – oto moje motto. Ciekawość uczy. Ciekawość rozwija. Ciekawość nawiązuje kontakty. Ciekawość poszerza horyzonty. Ciekawość zagląda za winkiel i prowadzi Nas dalej. Kurde! Przecież bycie ciekawym świata, to super sprawa jest. Oficjalnie przyznaję propsy dla ciekawości i będę jej bronić jak niepodległości.

Zastanawiałam się czy taka zakładka powinna tutaj być, ale w sumie patrząc na powyższe dwa akapity, zastanawiam się, czemu mogłam się w ogóle nad tym zastanawiać.

No dobra – ale co tu ma niby być? O czym ja Wam tu będę pisać?
O tym czy coś mnie ostatnio wciągnęło jak śliwkę w kompot? – czy jak to się tam mówi.

Tak, tak i jeszcze raz tak. Myślę, że każdy z Nas codziennie odkrywa coś extra i pewnie chciałby się czymś takim podzielić z innymi, żeby im ta wiedza również się przydała.

Bo “fajne” podaje się dalej.

skąd aktualnie do Was piszę
tu jestem teraz ;)